sells gorzów
masita gorzów

Marcin Malinowski

Fachem dziennikarskim pałam się od lat blisko 10, więc już sporo za mną, ale myślę, że jeszcze więcej przede mną. W przeciągu tej dekady współpracowałem z wieloma redakcjami, dla niektórych pisząc nadal. Wszystko zaczęło się od lokalnego portalu egorzow.pl i nieukrywanej pasji do żużla. Stąd też w niedługim czasie znalazłem swoje miejsce w Sportowych Faktach, będących dziś częścią Wirtualnej Polski oraz w Tygodniku Żużlowym. Speedway przestał być jednak aż tak istotny, bo w końcu są też i inne sporty. Dlatego też współpracowałem z gorzowskim klubem futbolu amerykańskiego oraz redakcją Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego. Od kilku lat namiętnie zaglądam do gorzowskich klubów piłkarskich, szczypiorniaka, koszykarskich, siatkarskich czy tenisa stołowego, ale także do drużyny unihokeja czy piłki wodnej. Mówiąc krótko: wszędzie mnie pełno, bo i zdarzało się zasiadać z mikrofonem w roli spikera na zawodach miniżużlowych czy futbolu amerykańskiego.
Back to top button
Close
Close