sells gorzów
masita gorzów
NożnaPozostałe

Konferencja, konferencja i po konferencji

Zakończyła się konferencja trenerów organizowana przez wydział szkolenia Lubuskiego Związku Piłki Nożnej.

Wydarzenie okazało się sukcesem organizatorów. Na konferencję trenerską przyjechali szkoleniowcy z całego województwa, a poszczególne panele prowadzili uznani w Polsce eksperci trenerscy.

-Wiadomo, że były jakieś małe niedociągnięcia, nikt niczego nie robi idealnie. Gdyby jednak globalnie to ocenić, to możemy powiedzieć, że konferencja zakończyła się sukcesem. Jeżeli chodzi o frekwencję, to ta nie zawiodła, przyjechało ponad 200 trenerów. Cieszy, że z roku na rok te statystyki coraz lepiej wyglądają. Troszkę martwić może na pewno fakt, że część z tych trenerów przyjechała tylko po to, żeby się odhaczyć, bo nie spędzali czasu na tych zajęciach, które im zaproponowaliśmy. Jest to przykre natomiast trzeba o tym mówić głośno – zaczął podsumowanie imprezy Paweł Wójcik, kierujący Wydziałem Szkolenia LZPN.

Impreza została podzielona na dwa dni. Pierwszego dnia miały miejsce dwa etapy szkolenia poprowadzone przez trenerów Przemysława Gomułkę i Tomasza Kaczmarka (były asystent trenera Boba Bradleya w kadrze Egiptu, kiedy szkolił między innymi Mohameda Salaha).

-Chciałem trochę w tym roku poeksperymentować, bo zaprosiłem trenerów trochę mniej znanych w Polsce, ale z bardzo bogatym CV i teraz mogę na chłodno powiedzieć, że naprawdę merytorycznie dobrze to wyglądało. Bardzo pozytywnie jestem zaskoczony wizytą Macieja Żurawskiego. Przyznam szczerze, że człowiek z takim stażem, jeżeli chodzi o zawodników, kraje które zwiedził i w których grał, zaimponował mi swoją otwartością i skromnością.

Piątek zakończony został kolacją integracyjną.

W sobotę trenerzy w zajęciach brali udział już od 9 rano, kiedy pierwszy panel poprowadził Marcin Łazowski, później przyszła kolej na Przemysława Małeckiego, czyli byłego selekcjoner kadry Polski U17. Po przerwie obiadowej przyszedł czas na Macieja Żurawskiego, byłego kapitana reprezentacji Polski, oraz zawodnika m.in. Celticu Glasgow i Wisły Kraków (zapraszamy na wywiad z nim już w poniedziałek, na naszym portalu). Popularny „Żuraw” poprowadził panel dyskusyjny „Co kraj to obyczaj. Czy również w piłce nożnej?”, który wywołał wiele pytań, Żurawski opowiedział też o paru ciekawych wątkach ze swojej kariery. Przykładem niech będzie fakt, że o ile na boisku świetnie się rozumiał z Tomaszem Frankowskim, o tyle poza nim najlepszymi przyjaciółmi już nie byli. Ostatnie zajęcia poprowadził Tomasz Pozorski.

Nie organizowałem tego sam, warto tutaj zacząć od wiceprezesa Zenona Chmielewskiego, który też pomagał w tym wszystkim, wspiera i fizycznie przede wszystkim jest. Mariusz Karpiński, Bartek Siemiński, Wiesław Koronowicz, Kamil Jaźwiński, Arek Muraszow, to ludzie na których można liczyć i którzy dołożyli swoją cegiełkę do fajnej imprezy.

Na koniec trenerzy zebrani na konferencji obejrzeli mecz finałowy turnieju Future Football i finał Pucharu Polski na etapie wojewódzkim, w przerwie którego wylosowani zostali uczestnicy, którym wręczono nagrody rzeczowe i bilety na mecz Polska – Macedonia Północna.

Jak wydarzenie ocenia główny organizator, szef wydziału szkolenia LZPN, Paweł Wójcik? Trener z każdych zajęć może wybrać coś dla siebie, każdy pracuje na innym poziomie, specjalizuje się w innych drużynach. Jakiś feedback już mam od trenerów uczestniczących i jest on pozytywny. Nie chcę wyróżniać żadnego z trenerów, bo każde zajęcia były ciekawe. Podziękowania należą się klubom, które udostępniły nam zawodników do treningów. Dziękuję Stilonowi, Warcie, ale również klubom dojezdnym, bo dzięki prezesowi Bortniakowi udało nam się ściągnąć zawodników z Ośna Lubuskiego. Udało się to także z Ilanką Rzepin i Różą Różanki, która teraz awansowała do klasy okręgowej.

kb

Fot. Tomek Wrąbel

Pokaż więcej

Konrad Baranowski

Rzekomy redaktor naczelny i wydawca. Na swoim koncie ma pracę w portalu waszapilka.pl (nieistniejącym już), egorzow.pl, lubuskifutbol.pl (również zakończył swoją egzystencję) i w redakcji oficjalnej strony Stilonu Gorzów. Pomysłodawca powstania projektu sportowygorzow.pl. Człowiek od brudnej roboty.

Powiązane artykuły

Jeden komentarz

  1. Panie Wójcik!
    Wszystko fajnie byłoby gdyby kolacja integracyjna miała na celu integracji, a tak kilkunastu trenerów musiało jechać na kolacje na miasto bo zabrakło dla nich kiełbasek sztuk 2 jak sam pan powiedział pozostały tylko kartki w kieszeni….
    A po drugie sztuczne trzymanie trenerów na Puchar Polski na szczeblu wojewódzkim zwłaszcza, że kursokonferencja zakończyła się o 15:40…. ponad 6 godzin na słońcu… Warto się zastanowić czy warto następnym razem trzymać ludzi na siłę i zaspokoić swoje własne ego…Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close
Close