sells gorzów
masita gorzów
StalSzczypiorniak

Ligowy rywal niestraszny Stali. Nowa-stara twarz w klubie

Stal Gorzów - MKS Real Astromal Leszno 24:19

W sobotę piłkarze ręczni Stali Gorzów rozegrali kolejny sparing przed sezonem 2019/2020. Po trudnym turnieju w Dębnie przenieśli się do własnej hali, gdzie podjęli ligowego rywala, MKS Real Astromal Leszno. Podopieczni Dariusza Molskiego wygrali 24:19.

Po remisowym początku w 10. minucie gorzowianie prowadzili już dwoma bramkami. Przez większość spotkania zdawali się kontrolować jego przebieg, powiększając tylko przewagę. Do przerwy było 13:10, a w 40. minucie przewaga wyniosła nawet osiem bramek. Wówczas trener “żółto-niebieskich” sięgnął głębiej na ławkę rezerwowych i dał pograć młodszym, mniej doświadczonych zawodnikom. Różnica nieco się zmniejszyła, ale zwycięstwo pozostało niezagrożone.

Stal w dalszym ciągu przygotowuje się do rozgrywek I ligi w grupie B, które ruszą pod koniec września. Pierwszy mecz z KPR Ostrovią Ostrów Wlkp. Wcześniej, bo już w najbliższy weekend w Zielonej Górze, gorzowskiego I-ligowca czekają zmagania w ramach Pucharu Polski. We wtorek klub na swoim Facebooku poinformował też o kolejnym transferze. Do Gorzowa wrócił Bartosz Starzyński.

Stal Gorzów – MKS Real Astromal Leszno 24:19 (13:10)

Autor: Marcin Malinowski
Wynik: Facebook
Fot.: Tomasz Wrąbel

Pokaż więcej

Marcin Malinowski

Fachem dziennikarskim pałam się od lat blisko 10, więc już sporo za mną, ale myślę, że jeszcze więcej przede mną. W przeciągu tej dekady współpracowałem z wieloma redakcjami, dla niektórych pisząc nadal. Wszystko zaczęło się od lokalnego portalu egorzow.pl i nieukrywanej pasji do żużla. Stąd też w niedługim czasie znalazłem swoje miejsce w Sportowych Faktach, będących dziś częścią Wirtualnej Polski oraz w Tygodniku Żużlowym. Speedway przestał być jednak aż tak istotny, bo w końcu są też i inne sporty. Dlatego też współpracowałem z gorzowskim klubem futbolu amerykańskiego oraz redakcją Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego. Od kilku lat namiętnie zaglądam do gorzowskich klubów piłkarskich, szczypiorniaka, koszykarskich, siatkarskich czy tenisa stołowego, ale także do drużyny unihokeja czy piłki wodnej. Mówiąc krótko: wszędzie mnie pełno, bo i zdarzało się zasiadać z mikrofonem w roli spikera na zawodach miniżużlowych czy futbolu amerykańskiego.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close
Close