Trener na trybunach, na boisku przepychanka

23 marca 2019, 19:12, red
Na Olimpijskiej emocje nie tylko na piłkarskie. Trener został wyrzucony z murawy, na boisku natomiast doszło do przepychanek pomiędzy zawodnikami obu drużyn.

Trener Stilonu większą część meczu oglądał z trybun. Został ukarany przez sędziego za niewłaściwe - według niego -  zachowanie. Zdenerwowany sytuacją na boisku i przepychankami pomiędzy zawodnikami obu drużyn, szkoleniowiec Stilonu wszedł na murawę i wdał się w dyskusję z arbitrem. W rezultacie dwóch zawodników Stilonu zobaczyło żółte kartki, jeden z zwodników Agroplonu czerwoną, a sam trener musiał opuścić murawę. - To był mecz dwóch drużyn walczących o życie. Stąd te emocje, stąd te kartki i kary. Na pewno nie jest to odpowiednie zachowanie z naszej strony, bo tak nie wypada, ale czasami tak jest, że emocje biorą górę i trzeba spotkanie oglądać z wyższych pięter – mówił trener Kamil Michniewicz.

Jeżeli chodzi o sportową część widowiska, to pierwszą bramkę w meczu zdobyli przyjezdni. W 31 minucie, po podaniu Mateusza Pałacha uderzeniem w okienko bramki popisuje się Radosław Mikulski – Agroplon prowadzi 1:0. Wyrównującego gola w 58 minucie zdobywa Sebastian Jarosz. Minutę później powody do radości mieli znów przyjezdni. Na 2:1 dla Agropolu podwyższył Mateusz Pałach. Stilon do remisu doprowadził dopiero w samej końcówce spotkania. W 87 minucie celnym strzałem popisuje się Jakub Okuszko. Po 90 minucie, do regulaminowego czasu sędzia dolicza aż 10 minut. Okazuje się, że to zbawienie dla Stilonu, który nie poddawał się do samego końca. W 5 i 7 minucie dogrywki bramki strzelają Świtaj i Zakrzewski. Stilon ostatecznie wygrywa 4:2.

- Oba zespoły walczyły o życie. Oprócz końcówki zagraliśmy naprawdę bardzo słabe spotkanie. Przeciwnicy bardzo dobrze znajdywali na nas sposób – tak było do 85 minuty – mówił na pomeczowej konferencji prasowej trener gorzowskiego Stilonu. - Charakter tego zespołu buduje się w takich momentach, kiedy wygrywa się to spotkania z taką końcówką jak dzisiaj. To tylko pokazuje, jak bardzo ta drużyna chce wyjść ze strefy spadkowej i jak bardzo ta drużyna jest zdeterminowana do tego, żeby ten cel osiągnąć – dodał trener Stilonu.


Podziel się


Komentarze