Czy deszcz pokrzyżuje plany żużlowcom?

13 czerwca 2020, 18:23, mk
Stan toru z godziny 17:15. Foto: Radek Czerwiński
Sobotnie, popołudniowe intensywne opady deszczu nie oszczędziły też Zawarcia. Chociaż deszcz lał najbardziej intensywnie na Górczynie i w centrum, to na tor przy Ślaskiej również spadło sporo wody. Czy niedzielny mecz jest zagrożony?

Działacze Moje Bermudy Stal Gorzów byli przygotowani na sobotnie opady deszczu. Prognozy pogody pokazywał, że deszcz będzie padać, ale intensywności opadów nie można przewidzieć. Na szczęście, jak twierdzi trener Stanisław Chomski, klub jest w materii przygotowany.

- Uważam, że jako jeden z czołowych klubów tej materii jesteśmy przygotowani mamy jednego z Mamy świetnego toromistrza Jarosława Gałę, mamy piaskarkę, dwie górki granitu, które są zadaszone i przykryte. Mamy odpowiedni sprzęt. Jeżeli wystąpią opady, nie ma zagrożenia, żeby mecz się nie odbył, no chyba, ze w czasie godziny rozpoczęcia meczu będzie padało – mówił podczas czwartkowej konferencji prasowej szkoleniowiec gorzowskiego klubu.

Co mówią prognozy? Na szczęście niedziela będzie pogodna. Temperatura w ciągu dnia nie przekroczy 24 stopni, ale świecące słońce powinno pomóc w odpowiednim przygotowaniu torów do zawodów. Te startują o godzinie 19:15.

Fotoreportaż



Podziel się


Komentarze