Moje Bermudy Stal Gorzów - Motor Lublin. Bieg po biegu

21 czerwca 2020, 15:41
II kolejka PGE Ekstraligi. Drużyna Moje Bermudy Stal Gorzów zmierzy się na wyjeździe z Motorem Lublin.

Znakomita pogoda w Lublinie. Prognozy nie były zbyt optymistyczne, ale nad stadionem przy Alejach Zymuntowskich świeci słońce. Mamy nadzieję, że zawody odbędą się bez większych problemów.

Awizowane składy na mecz z Motorem Lublin

ZZ za Iversena. W meczu z Motorem Lublin Iversen był awizowany w meczowym składzie z numerem 3, tak więc Stanisław Chomski skorzysta z „ZZ-ki” już w pierwszym wyścigu.

- Porażka z Lesznem to już historia. Jesteśmy dzisiaj w Lublinie, skupiamy się na tym meczu. Następny mecz w domu pokaże, czy to wywnioskowaliśmy, będzie wdrożone i czy da to nam wynik pozytywny. Musimy wygrywać starty - mówił w wywiadzie dla nSport+ - trener Stanisław Chomski.

Bieg 1 - 4:2 Cała czwórka wyszła równo ze startu. Na prostej Hampel wysunął się na prowadzenie. Za nim jechał Kasprzak i Woźniak. Na ostatnim okrążeniu Łaguta wyprzedził Szymona Woźniaka, kóry popełnił prosty błąd, odjeżdżając od krawężnika.

Bieg 2 - 4:2 (8:4) Atomowy start Lamparta, po czym lublinianie wyszli na podwójne prowadzenie. Honor Stali uratował Karczmarz, który cały czas naciskał na prowadzącego Lamparta. Trzeci przyjechał na metę Trofimow, bez punktu Bartkowiak. Karczmarz pokazał w tym biegu, że potrafi jeździć i ścigać się z każdym. Żółtą kartkę po tym biegu, za zajechanie drogi Karczmarzowi, otrzymał Wiktor Lampart

Bieg 3 - 3:3 (11:7) Znakomity start Zmarzlika, który cały czas odpierał ataki Michelsena, o trzecie miejsce walczyli Zagar z Woźniakiem. Ostatecznie wyścig wygrał Zmarzlik, ale na końcu przyjechał drugi zawodnik Stali. Michelsen był drugi, trzeci Zagar.

Bieg 4 -  1:5 (12:12) Znakomity start Karczmarza, który walczył z Lampartem o prowadzenie. Tuż za nimi jechał Thomsen, który na ostatnich metrach wyprzedził zawodnika Motoru Lublin. Czwarty przyjechał Miesiąc.

Bieg 5 -  5:1 (17:13) Znakomity start pary Hampel - Zagar. Zmarzlik przy kredzie usiłował wyprzedzić zawodników Motoru. Poźniej Thomsen wyprzedził Zmarzlika i próbował doścignąć Hampela. Niestety, bez rezultatu. Pierwszy linię mety minął Zagar, drugi Hampel, trzeci Thomsen i czwarty Zmarzlik.

Bieg 6 -  2:4 (19:17) Gorzowianie ze startu wyszli znakomicie, na prostej rozdzielił ich Michelsen. 3 punkty przywiózł Kasprzak, dwa Michelsen, 1 Woźniak i bez punktu Trofimow.

Bieg 7 - 5:1 (24:18) Łaguta i Miesiąc wyszli spod taśmy jak torpedy. Przez cztery okrążenia gonił ich nasz mistrz - Bartosz Zmarzlik. Gorzowianie w tym wyścigu byli bez żadnych szans. Zmarzlik jechał daleko za gospodarzami, tak samo jak Bartkowiak.

Bieg 8 - 5:1 (29:19) Gorzowianie znów przegrali start. Kasprzak z trzeciej pozycji próbował doścignąć Lamparta. Niezagrozenie z przodu jechał Michelsen. Czwarty przyjechał Thomsen.

Bieg 9 - 5:1 (34:20) Kasprzak po starcie na przeciwległej prostej wyszedł na prowadzenie, mimo że z przodu jechała para Łaguta - Miesiąc. Na ostatnim okrążeniu Łaguta wyprzedził Kasprzaka. Do końca na KK naciskał też Miesiąc i ostatecznie minął go na linii mety. Zawiódł po raz kolejny Szymon Woźniak.

Bieg 10 - 4:2 (38:22) Ze startu znów jako pierwsi wyszli gospodarze, bezkonkurencyjny był Jarosław Hampel. Za nim jechał Zmarzlik, który uciekał przed Zagarem. Bez punktu tym razem Karczmarz.

Bieg 11 - 5:1 (43:23) Znakomita jazda parą lublinian. Zagar z Łagutą bez większego problemu pokonali parę Thomsen - Kasprzak.

Bieg 12 - 3:3 (46:26) Bezbłędny Hampel wygrywa gonitwę 12, drugi przyjechał Zmarzlik, trzeci Karczmarz, który na ostatnich metrach wyprzedził Trofimowa.

Bieg 13 - 1:5 (47:31) Zmarzlik i Thomsen wygrywają 5:1 gonitwę numer 13. Gorzowian próbował doścignąć jedynie Michelsen, ale ostatecznie to gorzowianie triumfowali ratując nieco honor drużyny. Czwarty był Miesiąc.

Bieg 14 - 4:2 (51:33) W pierwszym biegu nominowanym nie działo się zbyt wiele. Gospodarze już bez ciśnienia przywieźli do mety cztery punkty. Pierwszy był Michelsen, drugi Thomsen, trzeci Zagar, czwarty Karczmarz.

Bieg 15 - 2:4 (53:37) Zmarzlik przez dwa okrążenia, umiejętnie, odpierał ataki Hampela. Lampart i Thomsen niemal równocześnie wpadli na metę. Sędzia długo oglądał powtórki i ostatecznie przyznał dwa oczka Duńczykowi. Dzięi temu Stal wygrała ostatni wyścig.


Podziel się


Komentarze