Motor wysoko wygrywa ze Stalą

21 czerwca 2020, 18:23, Marcin Kluwak
fot. Przemysław Gąbka
53:37 wygrywa Motor Lublin z drużyną Moje Bermudy Stal Gorzów w meczu II kolejki PGE Speedway Ekstraligi. Żółto-niebiescy przegrali podwójnie aż 5 wyścigów. ZZ-tak za Iversena też nie przyniosła pożądanych rezultatów.

Zobacz, jak przebiegał mecz - NASZA RELACJA BIEG PO BIEGU

Mecz z lubelskim Motorem przysporzył kibicom wielu emocji. Było dużo walki, były też spektakularne wygrane wyścigów po obu stronach barykady. Gorzowianie mecz zaczęli od dwóch przegranych biegów po 4:2. Później był remis i wygrana pary Karczmarz - Thomsen w biegu 4. Wyścigi 5, 7, 8 i 9 to podwójne wygrane gospodarzy 5:1. Dzięki temu Motor odskoczył na 14 punktów - 34:20. W 10 gonitwie był 4:2 dla Motoru i to w zasadzie przesądziło o końcowym zwycięstwie lublinian.

W meczu na całej linii zawiódł Szymon Woźniak - Staram się, robię co mogę i w boksie z teamem i na torze. Nie wychodzi. Rywale są na torze znacznie lepsi - mówił w przerwie meczu Woźniak.

Przysłowiowy gwóźdź do trumny lublinianie przybili w bieg 11, gdzie para Zagar - Łaguta bez większego problemu pokonała gorzowian 5:1. Thomsen i Kasprzak nie mieli żadnych szans z rozpędzonymi gospodarzami. Niewiele dała też pdwójna zmiana taktyczna zastosowana w biegu 12. Za Woźniaka pojechał Zmarzlik, a za Bartkowiaka - Karczmarz. Gorzowianie w tym biegu przywieźli zaledwie trzy oczka - daleko za plecami Hampela. Przewaga Motoru wciąż wynosiłą 20 punktów. Przed wyścigami nominowanymi zerwali się gorzowianie, którzy w gonitwie numer 13 przywieźli pdwójne zwycięstwo. Para Zmarzlik - Thomsen pokonała lublinian: Michelsena i Miesiąca.

W biegach nominowanych ponowanie górą gospodarze. 14 gonitwę wygrali 4:2, a ostatni bieg zakończył się remisem 3:3

W meczu nie wystąpił Niels Kristian Iversen. Za niego wystawiana była tzw. ZZ. Zastępowani zawodnicy w biegach, w których miał jechać Duńczyk przywieźli jednak zero punktów.

-  Pojeździłem, mocno się dzisiaj napracowałem, Nawet jak przegrywałem, to zjeżdżałem z uśmiechem na twarzy, bo wiedziałem, że robię wszystko co mogę. Sprzęt mi nie pozwalał na podjęcie walki, ale wiedziałem, że silniki prawidłowo działają, ale coś poszło nie w tę stronę z ustawieniami. - mówił po meczu Bartosz Zmarzlik.

Motor Lublin: 53
9. Grigorij Łaguta (1,3,3,2*,-) 9+1
10. Paweł Miesiąc (0,2*,2*,0) 4+2
11. Jarosław Hampel (3,2*,3,3,2) 13+1
12. Matej Žagar (1*,3,1,3,1) 9+1
13. Mikkel Michelsen (2,2,3,1,3) 11
14. Wiktor Lampart (3,1,2*,0) 6+1
15. Wiktor Trofimow (1,0,0) 1
16. Oskar Bober NS

Moje Bermudy Stal Gorzów: 37
1. Krzysztof Kasprzak (2,3,0,1,0,-) 6
2. Szymon Woźniak (0,0,1,0,-,-) 1
3. Niels-Kristian Iversen (-,-,-,-) 0
4. Anders Thomsen (2*,1,1,1,2*,2,1) 10+2
5. Bartosz Zmarzlik (3,0,1,2,2,3,3) 14
6. Rafał Karczmarz (2,3,0,1*,0) 6+1
7. Mateusz Bartkowiak (0,0,-) 0
8. Wiktor Jasiński NS

Fotoreportaż



Podziel się


Komentarze


Zobacz także


Pozostałe wiadomości