Rybnickie rekiny wyrwały zwycięstwo w PGEE!

28 czerwca 2020, 18:33, Marcin Kluwak
fot. Przemysław Gąbka / speedwayekstraliga.pl
Ostatni bieg zadecydował o końcowym zwycięstwie rybniczan. Gospodarze mając dwa punkty przewagi przed 15 wyścigiem, przywożą do mety remis. Tym samym drużyna Moje Bermudy Stal Gorzów przegrywa trzeci mecz z rzędu - 46:44

Czy Rybnik jest tak dobry, czy Gorzów tak słaby? Po dwóch nieudanych meczach, kibice Moje Bermudy Stal Gorzów oczekiwali, że potyczka z beniaminkiem żużlowej ekstraligi to będzie spacerek. Nic bardziej błędnego. Już pierwsze biegi pokazały, że rybniczanie tak łatwo punktów nie oddadzą. Po wygranej 5:1 w biegu numer 2, do 5 gonitwy nieznacznie prowadzili gorzowianie. W 6 gonitwie podwójnie wygrywają rybniczanie, a po chwili 4 punkty przywożą zawodnicy Stali. Po ósmy biegu był remis – 21:21.

W biegu 9 kibice zgromadzeni na stadionie i przed telewizorami oglądali to, co najlepsze w żużlu – festiwal mijanek. Lambert i Milik po stronie ROW-u oraz Kasprzak i Woźniak ze strony Stali. Przez pierwsze dwa okrążenia wynik zmieniał się wielokrotnie. Jednak ostatecznie gospodarze przywieźli 4 punkty i objęli prowadzenie w meczu.

Zaskakujący przebieg miała gonitwa 12, w której po stronie rybniczan pojawił się tylko Kamil Nowacki. Jego kolega z drużyny został wykluczony za spowodowanie upadku Szymona Woźniaka. Wychowanek gorzowskiej Stali ograł kolegów z dawnej drużyny i przywiózł trzy punkty. Bieg 13 to pokazowa jazda pary Thomsen-Zmarzlik. Gorzowianie przywieźli do mety 5 punktów i przed biegami nominowanymi wyszli na dwupunktowe prowadzenie.

Kapitalny 14 bieg w wykonaniu rybniczan. Para Lambert - Milik bez większych problemów pokonuje gorzowian - Woźniaka i Kasprzaka. Przed ostatnim wyścigiem ROW prowadził 2 punktami.

W biegu 15, trzy punkty do mety przywozi Zmarzlik, ale ostatni był Thomsen. Tym samym rybniczanie przywieźli do mety remis i wygrali w meczu 46:44.

- To był ciężki mecz i niestety przegraliśmy. Drużyna z Rybnika jechała po prostu lepiej w końcówce. Robiliśmy wszystko co w naszej mocy, ale to niestety nie wystarczyło. W moim przypadku było lepiej niż ostatnio. Ale wszyscy musimy cały czas trenować, bo nie mamy powodów do uśmiechu - mówił Bartosz Zmarzlik tuż po meczu.

PGG ROW Rybnik: 46
9. Václav Milík (1,2,1,2,2*) 8+1
10. Mateusz Szczepaniak (2,1*,-,-,-) 3+1
11. Andrzej Lebiediew (-,-,-,-) 0
12. Siergiej Łogaczow (2,2*,2,1*,1*) 8+3
13. Kacper Woryna (1,2,2,W,1,2) 8
14. Mateusz Tudzież (1,1*,1*) 3+2
15. Kamil Nowacki (0,0,3) 3
16. Robert Lambert (3,3,3,1*,0,3) 13+1

Moje Bermudy Stal Gorzów: 44
1. Krzysztof Kasprzak (0,3,2,3,1) 9
2. Szymon Woźniak (D,1,0,2,0) 3
3. Anders Thomsen (2,0,3,3,0) 8
4. Niels-Kristian Iversen (0,1,0,-) 1
5. Bartosz Zmarzlik (3,3,3,2*,3) 14+1
6. Rafał Karczmarz (3,3,0,0) 6
7. Wiktor Jasiński (2*,0,1) 3+1
8. Mateusz Bartkowiak NS

Fotoreportaż



Podziel się


Komentarze