Gorzów: maraton żużlowy czas zacząć

8 sierpnia 2020, 10:18, Marcin Kluwak
To będzie niezła gratka dla kibiców głodnych żużlowych emocji. W tydzień gorzowianie rozegrają na swoim stadionie aż trzy mecze. I będą to bardzo ważne mecze, bo podopieczni trenera Stanisława Chomskiego wciąż – jako jedyna drużyna w PGEE - pozostaje bez ligowych punktów.

Jak to się stało, że w Gorzowie w tak krótkim czasie zostaną rozegrane aż trzy mecze? Chodzi głównie o powtórzone spotkanie z Eltroxem Włókniarz Częstochowa. Przypomnijmy – po dziesiątym wyścigu doszło do pożaru rozdzielni prądu. Wówczas to z powodu braku możliwości rozegrania dalszej części zawodów, mecz został przerwany. Kilka dni później Komisja Orzekająca Ligi zdecydowała, spotkanie będzie powtórzone. Datę wyznaczono na 10 sierpnia. Początek meczu o 20:30. 

Dzień wcześniej, czyli 9 sierpnia gorzowianie podejmą przed własną publicznością drużynę Motoru Lublin. To zaplanowane spotkanie rewanżowe. Stal przegrał w pierwszym meczu w Lublinie aż 53:37. Motor ma więc 16 punktów zapasu i patrząc na obecną dyspozycję drużyny Moje Bermudy Stal Gorzów – szczytem marzeń może być zatrzymanie w Gorzowie dwóch punktów. Start do pierwszego wyścigu w niedzielę, 9 sierpnia o 16:30. 

Składy obu drużyn:

Motor Lublin: 1. Jakub Jamróg, 2. Grigorij Łaguta, 3. Matej Żagar, 4. Jarosław Hampel, 5. Mikkel Michelsen, 6. Wiktor Lampart, 7. Wiktor Trofimow.

Moje Bermudy Stal Gorzów: 9. Szymon Woźniak, 10. Bartosz Zmarzlik, 11. Niels Kristian Iversen, 12. Krzysztof Kasprzak, 13. Anders Thomsen, 14. Wiktor Jasiński, 15. Rafał Karczmarz.


Kolejnym kluczowym meczem dla utrzymania w PGEE będzie piątkowy mecz z rybnickim ROW-em. To nasi bezpośredni rywale w walce o ligowy byt. I to oni są obecnie w nieco lepszej sytuacji, bo pierwszy mecz z gorzowską Stalą wygrali 46:44. Piątkowy mecz (14 sierpnia) rozpocznie się o godzinie 18:00. Transmisja na kanale Eleven. 


Podziel się


Komentarze


Zobacz także


Pozostałe wiadomości