Ruchowi w Gorzowie nie będzie już tak łatwo

13 sierpnia 2020, 13:15, Marcin Kluwak
fot. / Łukasz Sobala - Press Focus
Trzy bramki stracili Gorzowianie w starciu z tytanem – Ruchem Chorzów. Był to pierwszy mecz nowego trenera Warty – Mariusza Misiury, który obiecał, że w rewanżowym spotkaniu w Gorzowie, piłkarzom Ruchu już tak łatwo nie będzie.
- Dołączyłem do zespołu wczoraj (11.08 – przyp. red) i odbyłem tylko jedną jednostkę treningową z drużyną. Ruch Chorzów to bardzo fajna i poukładana drużyna i życzę Wam jak najlepiej i życzę, żebyście wrócili do najwyższej klasy rozgrywkowej, bo to właśnie tam jest wasze miejsce. Gratuluję trenerowi pomysłu na grę, bardzo fajna, ofensywna piłka, dużo sytuacji podbramkowych – mówił na pomeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec Warty – Mariusz Misiura. - Obiecuję, że jak w rewanżu, kiedy przyjedziecie do Gorzowa będziemy już „trudniejsi” i powalczymy o lepszy wynik – dodał trener.

Po zwycięstwie nad Wartą, Ruch  zajmuje pozycje lidera. Warta jest na drugim końcu tabeli i obecnie znajduje się w strefie spadkowej. 

- Warta zagrała w mojej ocenie dobry mecz. Szkoda tej bramki, którą straciliśmy, była ona niepotrzebna, ale Warta zasłużyła na tę bramkę – mówił Łukasz Bereta, pierwszy trener Ruchu Chorzów.

Kolejny mecz Warta Gorzów zagra już 15 sierpnia w podwrocławskiej Gaci. Tam czeka ich potyczka z siódmą w tabeli Foto-Higieną. Natomiast wspomniany rewanż z Ruchem dopiero w 22 kolejce.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także


Pozostałe wiadomości