Warta poturbowana w Zielonej Górze

26 września 2020, 18:59, mk
fot. Łukasz Sobala - Press Focus / archiwum
Damian Szałas jako jedyny zdobywa bramkę dla Warty Gorzów. W III-ligowych derbach lubuskich wyjeżdżamy z Zielonej Góry poturbowani. W ciągu kilkunastu minut straciliśmy 4 bramki!

Tu już 10 mecz w III lidze i nie wygląda to najlepiej. Warta Gorzów na zaledwie 12 zdobytych goli, straciła ich aż 26. To jeden z najgorszych bilansów bramkowych w lidze. Gorsza pod tym względem jest jedynie Polonia-Stal Świdnica, która straciła aż 33 bramki, strzelając 14 – w tym aż 3 Warcie Gorzów.

W dzisiejszym meczu w Zielonej Górze nic nie zapowiadało tak sromotnej porażki. Warta Gorzów zdołała strzelić pierwsza bramkę. Było to w 48 minucie, a autorem był Damian Szałas. Jednak od 70 do 82 minuty, czyli przez 12(!) minut, Lechia zdołała strzelić nam aż 4 bramki! Trzy z nich strzelił Szymon Kobusiński – było to w70, 79 i 82 minucie. W międzyczasie piłkę w bramce Warty umieścił też Bartosz Konieczny – było to 75 minucie.

Lechia Zielona Góra - Warta Gorzów 4:1 (0:0)

Zajmująca obecnie 13 miejsce w ligowej tabeli gorzowska Warta za tydzień spotka się 9. w tabeli drużyną Rekord Bielsko-Biała. Początek spotkania w sobotę, 3 października o godzinie 15:00 na stadionie przy ulicy Olimpijskiej w Gorzowie.


Podziel się


Komentarze