Mistrz jest jeden - Bartosz Zmarzlik

3 października 2020, 23:28, źródło: speedwayekstraliga.pl
źródło: facebook.com/speedwaygp
Bartosz Zmarzlik okazał się najlepszy podczas ostatniej rundy FIM SGP na MotoArenie w Toruniu. Dzięki temu, obronił tytuł mistrza Świata. Drugie miejsce zajął Maciej Janowski, a trzeci był Artem Laguta. W walce o srebro lepszy był Tai Woffinden, ale dopiero po biegu dodatkowym. Brąz trafił do Fredrika Lindgrena.

Już od inauguracyjnego biegu rywalizacja między żużlowcami była bardzo zaciekła. Maciej Janowski wyszedł świetnie ze startu i na dystansie walczył o pierwsze miejsce z Matejem Zagarem. Jednak za plecami Polaka i Słoweńca na drugim łuku doszło do kontaktu Emila Sayfutdinova z Nielsem Kristianem Iversenem, przez co Rosjanin upadł na tor. Z powtórki biegu wykluczony został Duńczyk, a w powtórce pewnie wygrał Janowski. Drugi wyścig to bezdyskusyjnie jeden z lepszych biegów wieczoru. Bartosz Zmarzlik po kapitalnym starcie i kilku mijankach na dystansie z Taiem Woffinden, niespodziewanie znalazł się na trzeciej pozycji po fenomenalnym ataku Fredrika Lindgrena, który wyprzedził obu zawodników i wysunął się na czoło stawki. Ostatecznie Szwed zapisał na swoim koncie zwycięskie punkty, Brytyjczyk dwa „oczka”, a Zmarzlik jedno, dowożąc za plecami Artema Lagutę. Do grona zwycięzców w tej serii dołączyli Jason Doyle i Antonio Lindbaeck.

Druga faza zawodów to pewne zwycięstwa Polaków – Janowskiego i Zmarzlika. W biegu 6. z dużą przewagą nad rywalami wygrał Woffinden, a w wyścigu kończącym tę serię startów, sporo emocji dostarczył Laguta. Rosjanin świetnie wykorzystał szybkość swojego motocykla, dzięki czemu zdołał wyprzedzić Martina Vaculika, notując pierwsze zwycięskie punkty w tych zawodach.

Trzecia odsłona zawodów okazała się być najbardziej pechową dla Janowskiego, który w trzech podejściach w biegu 9. początkowo zaliczył upadek, w powtórce sędzia przerwał gonitwę po starcie, a w trzeciej odsłonie zdefektował. Zwycięzcami tej serii byli także Lindgren, Laguta i Dudek, który w biegu 12. przywiózł za plecami Zmarzlika.

Wyścig 13. to fenomenalne starcie dwóch Polaków – Macieja Janowskiego z Bartoszem Zmarzlikiem. Po wyjściu z pierwszego łuku, kapitan wrocławskiej BETARD Sparty napędził się po zewnętrznej i bez problemu zdołał wyprzedzić mistrza Świata, dzięki czemu pomknął po pewne zwycięstwo. Kolejny bieg to kapitalna jazda Artema Laguty, który napędzając się, wyprzedził Nielsa Kristiana Iversena. Duńczyk jednak na drugim łuku trzeciego okrążenia przekoziołkował przez kierownice i upadł na tor. Na szczęście zawodnik MOJE BERMUDY Stali Gorzów wstał o własnych siłach, lecz został wykluczony. Mimo przerwania biegu, wynik został zaliczony, dzięki czemu Laguta zapisał na swoim koncie kolejne trzy „oczka”. W biegu 15. triumfował Sayfutdinov, a w wyścigu 16. Lindbaeck mógł pochwalić się swoim najlepszym występem podczas tegorocznych występów w Grand Prix. Szwed był bardzo szybki, dzięki czemu na przeciwległej prostej zdołał prześcignąć rywali, wjeżdżając pierwszy na metę. Ciekawą walkę o drugą lokatę stoczyli Woffinden i Doyle, ale to ostatecznie Brytyjczyk zdołał na ostatnim łuku wyprzedzić Australijczyka świetnym atakiem pod bandą.

Ostatnia część fazy zasadniczej rozpoczęła się pewnym zwycięstwem Macieja Janowskiego, który świetnie wykorzystał 1. pole. Niels Kristian Iversen wycofał się z turnieju, a na jego miejscu pojawił się rezerwowy Viktor Trofymov. Bieg z udziałem rezerwowego wygrał Madsen, Zmarzlik zdołał zdobyć tylko jedno „oczko”. Zwycięzcami tej serii byli także Emil Sayfutdinov i Fredrik Lindgren.

W pierwszym półfinale spotkali się Fredrik Lindgren, Tai Woffinden, Leon Madsen i Bartosz Zmarzlik. Do finału awansowali Szwed i Polak, który tym samym obronił tytułu mistrza Świata. Grono drugiego półfinału stanowili Maciej Janowski, Artem Laguta, Emil Sayfutdinov i Jason Doyle. Podczas trzeciego okrążenia po ataku Jasona Doyle’a, Emil Sayfutdinov upadł na tor. Rosjanin został wykluczony z powtórki biegu, w którym pierwszy na metę wjechał Janowski, a tuż za nim Laguta.

W wielkim finale dwóch Polaków stoczyło ciekawą walkę o pierwszą pozycję, ale mimo początkowego prowadzenia Macieja Janowskiego, to jednak Bartosz Zmarzlik okazał się górą, dowożąc za swoimi plecami kapitana wrocławskiej BETARD Sparty. Trzecie miejsce należało do Artema Laguty, a Fredrik Lindgren zdefektował, przez co ostatecznie znalazł się poza podium.

W dodatkowym biegu o srebrny medal mistrzostw Świata spotkali się Fredrik Lindgren i Tai Woffinden. Z tej rywalizacji zwycięsko wyszedł Tai Woffinden.

Wyniki 8. rundy 2020 FST Grupa Brokerska Toruń FIM SGP of Poland:

1. Bartosz Zmarzlik – 20

2. Maciej Janowski – 18

3. Artem Laguta – 16

4. Fredrik Lindgren – 14

5. Tai Woffinden – 12

6. Jason Doyle – 11

7. Leon Madsen – 10

8. Emil Sayfutdinov – 9

9. Antonio Lindbaeck – 8

10. Jack Holder – 7

11. Patryk Dudek – 6

12. Martin Vaculik – 5

13. Max Fricke – 4

14. Matej Zagar – 3

15. Mikkel Michelsen – 2

16. Niels-Kristian Iversen – 1

17. Victor Trofymov – 0

18. Igor Kopeć-Sobczyński – ns

 

Klasyfikacja generalna FIM SGP:

1. Bartosz Zmarzlik – 133

2. Tai Woffinden – 117 (1. miejsce w biegu dodatkowym)

3. Fredrik Lindgren – 117 (2. miejsce w biegu dodatkowym)

4. Maciej Janowski – 107

5. Leon Madsen – 89

6. Jason Doyle – 87

 

7. Artem Laguta – 84

8. Emil Sayfutdinov – 81

9. Martin Vaculik – 78

10. Max Fricke – 64

11. Matej Zagar – 46

12. Patryk Dudek – 39

13. Niels-Kristian Iversen – 32

14. Mikkel Michelsen – 32

15. Antonio Lindbaeck – 22

16. Gleb Chugunov – 16


Podziel się


Komentarze