Zwycięstwo było blisko (wideo)

4 stycznia 2015, 20:41, Marcin Kluwak
fot. Marcin Kluwak
Losy meczu z toruńskimi „Katarzynkami” ważyły się do ostatnich sekund. Gorzowiankom zabrakło szczęścia i Sharnne Zoll, która rozegrała swój najsłabszy mecz w sezonie. Wyśmienicie tym razem zagrała Brewer, która zdobyła aż 35 punktów.

Już początek spotkanie nie wróżył niczego dobrego. Przez pierwsze trzy minuty meczu torunianki zdołały wypracować sobie ogromną, 10-punktową przewagę. Gdy na tablicy wyników było 1:11, trener Dariusz Maciejewski poprosił o pierwszy czas. Jedyny punkt zdobyty przez AZS widniał przy nazwisku Brewer i był to punkt po celnym jednym rzucie osobistym. Na szczęście do kosza z osobistych nie trafiały też torunianki, bo na tablicy wyników mogło być nie 11 punktów, lecz 15. Katarzynki nie trafiły z rzędu czterech rzutów wolnych. Po kolejnych dwóch minutach na tablicy jest jest 2:16. Dopiero w po 7 minutach meczu gorzowianki zdobywają pierwsze punkty z gry – i to za sprawa Alyssii Brewer. Dwie minuty przed końcem pierwszej kwarty, gdy w końcu gorzowianki ruszyły do ataku, zmniejszając ogromną przewagę do 10 punktów (10:20), o czas prosi szkoleniowiec drużyny toruńskiej.

Początek drugiej kwarty to zryw gorzowianek, które w minutę zdobywają 6 punktów, przyprawiając tym samym o ból głowy szkoleniowca Energii. Poźniej mecz był o wiele bardziej wyrównany, lecz wciąż przebiegał pod wyraźnym dyktandem przyjezdnych. Gorzowianki na pierwsze prowadzenie wyszły dopiero na początku trzeciej kwarty. Za sprawą celnego rzutu Katarzyny Dźwigalskiej, na tablicy w końcu pojawił się dodatki wynik dla akademiczek (50:49)

Czwarta, decydująca kwarta to prawdziwy festiwal koszykówki. Mimo, że podopieczne trenera Omanica znów zdołały wypracować kilkupunktową przewagę, nikt w hali przy Chopina nie wierzył w to, że którakolwiek z drużyn odpuści. Horror trwał więc do samego końca, lecz tym razem nie było happy-endu. Niecelne rzuty osobiste gorzowianek, słabsza tego dnia dyspozycja Sharnee Zoll sprawiły, że zwycięsko z pojedynku wyszły „katarzynki”.

KSSSE AZS PWSZ Gorzów - Energa Toruń 78-79 (15:25, 25:24, 20:14, 18:16)

Punkty dla KSSSE AZS PWSZ Gorzów zdobywały: Dźwigalska 5 (1x3), Zoll 6, Czarnodolska 13, Piekarska 0, K. Jaworska 0, Szajtauer 1, Stelmach 6, Brewer 35 (2), Ogrodnikowa 12

Punkty dla Energii Toruń zdobywały: Jackson 15, Peckova 0, Reid 17(1), Ajdukovic 2, Pawlak 15(2), Fikiel 6, Suknarowska 13(3), Harris 11.

Multimedia

  • Trener Dariusz Maciejewski (KSSSE AZS PWSZ Gorzów)

  • Klaudia Czarnodolska (KSSSE AZS PWSZ Gorzów)

  • Aleksandra Pawlak (Energa Toruń)

  • Trener Elmedin Omanić (Energa Toruń)


Podziel się


Komentarze